Programy P2P. Czy nowa generacja p2p Torrent wyprze stare, od dawna używane i rzekomo niezawodne programy typu: Kazza? Z jakiego źródła lepiej korzystać, i czym pobierać? Co ma większą skuteczność? Dzięki jakiemu programowi, na Twoim dysku szybciej pojawią się pliki?
Jeszcze całkiem niedawno, każdy znał wyłącznie Kazzę, albo Emula. W tym samym czasie... ...istniała również sieć nazwana: Torrent, jednak nie była ona tak szeroko znana i rozpoznawana jak jej poprzednicy. Na szczęście wszystko się zmieniło, teraz już coraz więcej osób korzysta z lepszych i szybszych torrentów. Nowa generacja w pobieraniu plików,jaką wprowadziła ta sieć, jest dużo korzystniejsza od poprzedniej. Użytkownicy szybko się o tym przekonali, dlatego możemy zauważyć, jak powoli dawna czołówka staje się niczym.
Mamy całą rodzinę programów powolutku idących do lamusa:
- Kazza, kto z tego korzysta? Niewielka ilość zagorzałych fanów tego programu. Kazza nie jest na czasie. Można określić to jako wykolejenie tak dobrego i popularnego programu.
- Emule, chyba najsłynniejszy do tej pory program wymiany danych. Niestety od całkiem niedawna użytkowanie zupełnie darmowe ogranicza się do jednego serwera. "Osiołka no.2". Oczywistą stratą popularności było wprowadzenie limitu pobierania, w zależności od ilości danych wysłanych.
- BearShare, super funkcjonalność i wiele zalet, ale co komu po tym, jeśli mało użytkowników i brak możliwości pobierania całych albumów? Misiek, to dobry program, bardzo podoba mi się możliwość łatwego kontaktowania z użytkownikami. Szkoda, że nie ma większej siły przebicia.
A jak jest z plikami torrent? Czy słyszysz coraz częściej na ulicy: "Pobierz ten film torrentem wyśle Ci linka"?
Moim zdaniem ten sposób wymiany plików jest prosty i oczywisty w obsłudze, a co najważniejsze, prędkość pobieraniadanych jest ograniczona jedynie przez Twoje łącze.
Oczywiście, należy zwrócić uwagę, na popularność pobieranych plików, oraz na ilość osób, które chcą dzielić się swoimi zasobami. Z pewnością upload plików jest szybszy niż z emula.
Jednak największym minusem tej wymiany jest ograniczony dostęp do zasobów sieci. Mam tutaj na myśli, to iż mało popularne pliki, rzadko pobierane, są praktycznie niedostępne. Z nowościamirównież jest problem, ponieważ czasem szybciej możemy znaleźć pojedyncze piosenki na BearSharku, niż cały album siedzący na torrencie.
Najczęściej używanymi programami obsługującymi sieć torrent są:
BittTorrent oraz uTorrent. Prostota obsługi oraz wyszukiwarka plików całkowicie wystarczy, aby zadowolić użytkownika.
I tak to od was, Drodzy Czytelnicy zależy czym będziecie pobierać pliki. Czy będziecie powoli przechodzić do lamusa, wraz Emulem, lub Kazzą, czy zdecydujecie się iść z duchem czasu wraz z siecią torrent.
Pozdrawiam!
|