Dodane: 2011-05-18 13:22:50 przez borg18

Służby specjalne bardzo uważnie obserwują świat nowych technologii i nawet niegroźny tekst w witrynie może być powodem stresującej sytuacji. Niedawno twórca Wikileaks ostrzegał, że Facebook to jedno z najlepszych narzędzi do śledzenia ludzi, jakie kiedykolwiek powstało. Wszystko wskazuje na to, że wcale nie wyolbrzymiał sytuacji. Jak informuje Fox News, amerykańskie Secret Service przesłuchało 13-letniego chłopca Vito LaPinta, który na Facebooku wspomniał o śmierci Osamy bin Ladena. W związku...

...z zabiciem lidera Al-Kaidy ostrzegł on prezydenta Obamę, by uważał na samobójcze akty terrorystyczne, które mogą mieć miejsce w ramach odwetu. Władze Stanów Zjednoczonych wyczulone na punkcie terroryzmu nie odebrały jednak tego ostrzeżenia jako troskę obywatela o swojego prezydenta. Zamiast tego agenci Secret Service odwiedzili chłopca w szkole i zabrali na przesłuchanie. Jak mówi LaPinta dla Fox News: Powiedzieli mi, że to przez post, w którym miałem grozić prezydentowi. Jeśli nawet 13-letnichłopiec, który wspomina o bin Ladenie, może zostać uznany za terrorystę, warto uważać na to, jakie wiadomości publikujemy w sieci, nie tylko na Facebooku.

Źródło: di.com.pl





Dodaj komentarz

Chcesz wiedzieć więcej ? przejrzyj nasze archiwum