Dodane: 2011-08-18 14:09:18 przez borg18

Przedstawiciele społecznościowego giganta dobitnie tłumaczą, dlaczego żądają od twórców gier więcej pieniędzy niż młody konkurent. W ubiegłym tygodniu na Google+ pojawiły się gry, które dostępne są już teraz także dla użytkowników z Polski. Konkurencyjny Facebook nie wierzy jednak, by taki krok mógł pomóc serwisowi Google'a. Sean Rya odpowiedzialny za gry na Facebooku przyznał niedawno: Google odwzorowało nasz system, do czego oczywiście ma prawo. Powiedział również, że by walczyć o...

...użytkowników, serwis Marka Zuckerberga po prostu musi być lepszy. Warto przypomnieć, że Google+ chce przyciągnąć twórców gier niskimi prowizjami, które ma pobierać od opłat w aplikacjach. W przypadku wyszukiwarkowego giganta będzie to 5%, podczas gdy Facebook od deweloperów żąda 30%. Rya skomentował to zimno: Google chce 5%, bo nie ma żadnych użytkowników. Gry społecznościowe zyskują popularność niezwykle szybko, a niedawno duże zainteresowanie tego typu produktami wykazuje również ElectronicArts - największy producent aplikacji rozrywkowych na świecie. Według analityków z Altimeter Group do 2014 roku wartość tego rynku podwoi się i wyniesie ponad 20 miliardów dolarów.

Źródło: di.com.pl





Dodaj komentarz

Chcesz wiedzieć więcej ? przejrzyj nasze archiwum