W serwisie znajduje się
Użytkownicy w serwisie
Programów
1747
Newsów
1181
Artykułów
19
Rozmiar danych
95.6 GB
Użytkowników
4
Komentarzy
1376
Czytelników online
18
Odsłon dzisiaj
5847
instalki dobre programy.pl free emule pliki
- Mysz

- 2786
- 63%
- Klawiatura

- 727
- 16%
- Pamięc Ram

- 280
- 6%
- Płyta główna

- 265
- 6%
- Dysk twardy

- 363
- 8%
Dodane: 2011-09-19 14:55:04 przez borg18
10 proc. mandatów w berlińskim parlamencie krajowym dla niemieckiej Partii Piratów. Odniosła ona spektakularny sukces u naszych zachodnich sąsiadów, zdobywając blisko 9 proc. głosów. W niedzielę w Berlinie odbywały się wybory do parlamentu krajowego. Zgodnie z wcześniejszymi sondażami wygrała je lewicowa SPD przed chadecką CDU. Partia Zielonych stała się trzecią największą siłą polityczną landtagu stolicy Niemiec. Największym zaskoczeniem jest jednak wynik Piratenpartei (Partii Piratów) -...
...zajęła ona piąte miejsce, zdobywając aż 8,9 proc. wszystkich głosów. Oznacza to, że partia wprowadzi do parlamentu krajowego aż 15 posłów (na 149 łącznie). Od czasu wyborów do Parlamentu Europejskiego w czerwcu 2009 roku jest to największy sukces międzynarodowej organizacji. Niespodzianka jest tym większa, że współrządząca krajem liberalna FDP zdobyła zaledwie 1,9 proc. głosów, choć w poprzednim wyborach zagłosowało na nią 7,6 proc. wyborców. Partia straciła wszystkich 13 posłów.Piratenpartei kontroluje więc ponad 10 proc. miejsc w parlamencie Berlina. Mimo że u naszych zachodnich sąsiadów około 50 członków Piratepartei zajmuje wybieralne stanowiska, po raz pierwszy w historii, nie tylko zresztą w Niemczech, zostali oni wybrani do parlamentu. Sierpniowe sondaże przedwyborcze dawały partii już około 4,5-proc. poparcie z tendencją wzrostową. Zaczęto spekulować, że może jej się udać przekroczyć próg wyborczy. Nie spodziewano się jednak zapewne, że w ciągu miesiącapoparcie może zwiększyć się aż dwukrotnie. Sebastian Nerz, przewodniczący Piratenpartei, w rozmowie z serwisem TorrentFreak powiedział, że uzyskanie 15 mandatów w berlińskim parlamencie oznacza dla jego partii większe fundusze (posłowie dostaną środki na działalność biur oraz zatrudnienie współpracowników, jak również pensje), a także wzrost wpływu na bieżące sprawy i to od razu w stolicy RFN. Partia nie rezygnuje ze swoich tradycyjnych postulatów, czyli walki o zmianę prawa autorskiego czypatentowego. Musi jednak pamiętać, że parlament krajowy to nie parlament federalny i na porządku dziennym są innego typu sprawy. Posłowie partii muszą pokazać, że są w stanie sprawnie zarządzać miastem, by udowodnić wyborcom, że warto powierzyć im mandaty także na szczeblu całych Niemiec.
Źródło: di.com.pl
Chcesz wiedzieć więcej ? przejrzyj nasze archiwum

















