W serwisie znajduje się
Użytkownicy w serwisie
Programów
1747
Newsów
1181
Artykułów
19
Rozmiar danych
95.6 GB
Użytkowników
4
Komentarzy
1376
Czytelników online
23
Odsłon dzisiaj
5974
instalki dobre programy.pl free emule pliki
- Mysz

- 2786
- 63%
- Klawiatura

- 727
- 16%
- Pamięc Ram

- 280
- 6%
- Płyta główna

- 265
- 6%
- Dysk twardy

- 363
- 8%
Dodane: 2011-09-26 16:21:59 przez borg18
Usługa, która miała zapewnić włamywaczowi anonimowość, zdecydowała się przekazać jego dane FBI. Według serwisu The Atlantic, włamywacze z LulzSec oraz Anonymous nie byli wystarczająco ostrożni podczas doboru usług, które miały im zapewnić anonimowość w sieci. Okazuje się, że również innych internautów, którzy w trosce o swoją prywatność posługują się serwerami pośredniczącymi, może spotkać niemiła niespodzianka. Aresztowany pod koniec tygodnia Cody Kretsinger miał podczas ataków korzystać z...
...serwisu proxy o wdzięcznej nazwie HideMyAss.com. Właśnie z jego pomocą dopuścił się włamania do Sony Pictures Entertainment, a także szeregu innych naruszeń bezpieczeństwa sieci komputerowych, za które grozi mu łącznie 15 lat więzienia. Kretsingera miała chronić usługa oferująca serwery pośredniczące, które w teorii powinny utrudnić policji odnalezienie ukrywającego się internauty. Tym razem było jednak zupełnie inaczej, gdyż jak stwierdzili administratorzy HideMyAss, nie zamierzają oniukrywać osób dokonujących przestępstwa, a w związku z tym bez wyrzutów sumienia udostępnili szczegółowe dane włamywacza organom ścigania. - Jak informujemy w zasadach korzystania z naszej usługi, nie mogą one być używane do aktywności naruszających prawo. Jako firma działająca zgodnie z przepisami będziemy współpracowali z przedstawicielami prawa, jeśli otrzymamy stosowny nakaz sądowy - napisali przedstawiciele HideMyAss. Okazuje się więc, że bezpieczeństwo usług proxy zależy w dużej mierzeod administratorów danych serwerów. W tym przypadku największe oburzenie internautów wzbudził jednak fakt, że HideMyAss ujawniło dane internauty, zapewniając jednocześnie, że oferuje usługę "gwarantującą pełną anonimowość". Niektórzy zauważają również, że w oczach amerykańskiego rządu Kretsinger jest przestępcą, natomiast dla innych to internetowy rewolucjonista.
Źródło: di.com.pl
Chcesz wiedzieć więcej ? przejrzyj nasze archiwum

















