Dodane: 2009-01-26 20:37:18 przez chillout

Britannica prawie jak WikipediaNajstarsza encyklopedia świata idzie z duchem czasu i pozwoli internautom edytować hasła w swej sieciowej wersji. Nie stanie się jednak drugą Wikipedią. Wydawca Encyklopedii Britannica przedstawił plan, dzięki któremu wydawana od 240 lat publikacja odświeży swój wizerunek. Jorge Cauz, jeden z szefów wydawnictwa, poinformował, że internauci zyskają możliwość edycji haseł w internetowej wersji encyklopedii. O ile jednak jest on zdania, że proces dokumentowania wiedzy jest...

...wspólnym dziełem, o tyle jednak nie powinien być demokratyczny. Pierwsze zapowiedzi pojawiły się w czerwcu ubiegłego roku. Co to oznacza w praktyce? Britannica idzie wyraźnie w ślady swojego największego konkurenta - Wikipedii - jednak nie podąży dokładnie tą samą ścieżką. Wydawca nie pozwoli, by hasła były tworzone i edytowane bez żadnej kontroli ze strony ekspertów. Aby móc pozostać cenionym wydawnictwem, nad jakością wpisów muszą czuwać specjaliści z danej dziedziny.

Hasła Britannici staną się edytowalne. Jednak to, co internauci dodadzą do nich będzie jedynie sugestią dla wydawnictwa. Każdy wpis zostanie dokładnie sprawdzony przez ekspertów i to oni podejmować będą decyzję, czy dany wpis dodać, czy też nie. Podobny mechanizm funkcjonuje już także w Wikipedii. Ma on na celu ograniczenie tzw. wandalizmu, czyli celowego zmieniania treści haseł na nieprawdziwe. Internetowa encyklopedia broni się w ten sposób przed zarzutami opodawanie nieprawdziwych informacji. Aby móc dokonywać edycji haseł konieczna będzie rejestracja, w której należy podać imię, nazwisko oraz adres poczty elektronicznej. Każdy dodany do hasła wpis opatrzony będzie danymi jego autora. Możliwe będzie także przeglądanie wszystkich zmian, jakie zaszły w danym haśle.

Źródło: di.com.pl





Dodaj komentarz

Chcesz wiedzieć więcej ? przejrzyj nasze archiwum